Groźne choroby nerek

Groźne choroby nerek

Posted by redaktor | Tags: Układy moczowy i płciowy |

Choroby nerek przez długi okres mogą przebiegać bezobjawowo. Nie leczone przechodzą w stan przewlekły, powodując nieodwracalne zmiany w narządach, niekiedy groźne dla życia.

Panie Profesorze, coraz więcej mówi się o chorobach nerek. Czy zdarzają się one coraz częściej?

Myślę, że tego rodzaju chorób raczej nie przybywa. Są one jednak tak rozpowszechnione, że uważa się je za problem społeczny. Poza tym u części chorych dochodzi do tak poważnego stanu, że pojawia się konieczność zastosowania tzw. leczenia nerkozastępczego, czyli dializy lub przeszczepu nerki. A to już poważna sprawa.

O chorobach nerek mówi się coraz częściej również dlatego, że pojawiły się nowe możliwości zarówno ich leczenia. jak i diagnostyki. Dzięki temu możemy je wcześniej rozpoznawać, lepiej rozumieć przyczyny i przebieg. Jest to szczególnie ważne, gdyż są to choroby, które przez długi okres mogą przebiegać bezobjawo, a nie leczone przechodzą w stan przewlekły, powodując nieodwracalne zmiany w narządach, niekiedy groźne dla życia.

Jakie są rodzaje tych chorób?

Chorób nerek jest bardzo wiele, a metody ich podziału mogą być różne. Z punktu widzenia pacjenta możemy zwrócić uwagę na dwie grupy.

Do pierwszej zaliczamy takie, które początkowo nie dają dolegliwości. Są to przede wszystkim stany mogące być skutkiem angin, przeziębień, w następstwie których dochodzi do pobudzenia procesów immunoogicznych i powstawania różnych postaci ostrych lub przewlekłych kłębuszkowych zapaleń nerek. Choroba trwa nadal bezobjawo, nireaz latami i zazwyczaj przy przypadkowym badaniu moczu lub oznaczeniu keratyniny stwierdza się nieprawidłowe wartości. Nie bolą też nowotwory nerek, zwłaszcza we wczesnym okresie.

Natomiast w drugiej grupie znajdują się takie choroby, które dają dolegliwości bólowe. Są to zakażenia dróg moczowych lub kamice nerkowe. Charakteryzują się bólami w dole brzucha lub okolicy lędźwiowej, częstym bolesnym oddawaniem moczu, gorączką oraz zmianami w moczu, takimi jak duża liczba leukocytów, erytrocytów czy bakterii w osadzie. Badanie krwi może wykazać leukocytozę i podwyższone opadanie krwinek czerwonych (OB).

Co najczęściej jest przyczyną zakażeń dróg moczowych?

Są to bakterie, które mogą zaatakować dolne partei tego układu, a więc cewkę moczową, oraz górne części, czyli pęcherz moczowy lub miedniczki nerkowe.

Dlatego tak ważne jest to, by w odpowiednim czasie zgłosić się do lekarza, który może wcześnie zdiagnozować chorobę. Aby leczyć ją we wczesnym stadium, zanim rozszerzy się na pozostałe części układu moczowego. Stąd tak ważna jest rola badań profilaktycznych i przeprowadzanie co pewien okres ogólego badania moczu, dzięki kóremu można wykryć rozpoczynający się i utajony jeszcze proces chorobowy.

Jakie zmiany w wynikach moczu i krwi powinny zaniepokoić pacjenta?

Należy przede wszystkim zaznaczyć, że wyniki badań powinien oceniać lekarz! Tylko on jest w stanie zinterpretować sygnały ostrzegawcze i postawić prawidłową diagnozę. Gdy się pojawią, może zlecić jeszcze dodatkowe, bardziej szczegółowe badania.

Sygnałem ostrzegawczym, mogącym wskazywać na chorobę nerek lub dróg moczowych jest nawet niewielka obecność białka w moczu (wykryta podcyas badania ogólnego moczu), a także krwinek białycj (leukocytów) i krwinek czerwonych (erytrocytów). W moczu nie powinno być także wałeczków.

W badaniu posiewu moczu niepokojąca jest obecność bakterii wywołujących zakażenie. Najczęściej przedostają się one z przewodu pokarmowego i znajdują się w kale, np. pałeczki okrężnicy (Bacterium coli), a także Prooteus mirabilis lub paciorkowiec kałowy - Streptococcus faecalis. Ważne też jest określenie ilości bakterii chorobotwórczych w danej próbce moczu (ich krytyczne stężenie wynosi 104/ml) oraz sprawdzenie, na które antybiotyki lub chemioterapeutyki są one wrażliwe.

Niekiedy następuje również zmiana koloru moczu, jego konsystencji, przejrzystości, zapachu i ciężaru właściwego.

Wykładnikami sprawności czynnościowej nerek jest poza tym wyrównany dobowy bilans płynów (tzn. równowaga między płynami przyjmowanymi a wydalanymi w okresie doby), prawidłowe stężenie mocznika w surowicy krwi (3,3-6,6 mmol/l, czyli 20-40 mg%) oraz keratyniny (71,0-97,0 milimol/l, czyli 0,73-1,1 mg%).

Czy mogą być także inne objawy?

Są one różne w zależności od rodzaju choroby nerek. W niektórych przypadkach może wystąpić ogólne złe samopoczucie, apatia, senność, bladość skóry, bóle głowy, gorączka, wymioty, zaparcia czy obrzęki nóg.

Czasem pacjenci odczuwają pieczenie i bolesność w oddawaniu moczu, skąpomocz lub zbyt częste jego oddawanie. Również podwyższone ciśnienie krwi może zależeć od choroby nerek. Przy nieprawidłowo działających nerkach u małych dzieci mamy do czynienia z żółtaczką, utratą łaknienia. Dziecko nie przybiera na wadze, a także ma za niski wzrost.

Które osoby są szczególnie podatne na chorby nerek i układu moczowego?

Przede wszystkim należą do nich osoby starsze, które mają obniżoną sprawność układu immunologicznego, zwłaszcza mężczyźni z przerostem prostaty, oraz chorujący na cukrzycę, w szczególności ci leceni insuliną, u których po latach występują powikłania naczyniowe w nerkach (tzw. nefropatia), a także chorzy z chorobą nadciśnieniową.

Zwiększona podatność występuje także u dzieci, gdyż ich odporność jeszcze nie w pełni się ukształtowała, a poza tym choroby nerek wiążą się z występującymi u nich wadami wrodzonymi układu moczowego. Narażeni są również ci, którzy mają szczególne predyspozycje z powodu mniej sprawnych mechanizmów obronnych pęcherza i cewki moczowej. Szczególnym okresem zagrożenia dla kobiet jest ciąża, gdyż towarzyszą jej trudności w odpływie moczu. Częściej chorują kobiety współżyjące płciowo oraz panie w okresie menopauzy.

Zachorowaniom tego typu sprzyjają złe nawyki higieniczne okolicy krocza, które należy utrzymywać w czystości, aby zapobiec infekcjom. Bardzo ważna jest tu więc profilaktyka.

Zaburzenia pracy nerek mogą wywoływać zamierzone lub przypadkowe zatrucia (np. glikolem, środkami nasennymi). Znane jest nefrotoksyczne działanie niektórych leków, m.in. antybiotyków (gentamycyny), również powszechnie stosowanych i czasami nadużywanych środków przeciwbólowych (proszków od bólu głowy) czy niesterydowych leków przeciwzapalnych (ibuprofenu).

Często choroby te muszą być leczone w szpitalu...

Zakażenie układu moczowego może przebiegać w postaci ostrego odmiedniczkowego zapalenia nerek, które jest poważną, nawracającą chorobą, najczęściej leczoną w warunkach szpitalnych, szczególnie u dzieci. Oprócz badania ogólnego moczu mamy tam możliwość wykonania dodatkowych, potrzebnych badań, takich jak posiew moczu, a także ultrasonografia nerek lub badanie rentgenowskie, w celu ustalenia przyczyny zapalenia.

Sprzyjać zakażeniom bowiem mogą wrodzone wady rozwojowe i odpływów pęcherzykowo-moczowodowych oraz obecność kamieni w drogach moczowych, które powodują zastój moczu.

Również w szpitalu leczy się np. przewlekłe odmiedniczkowe zapalenie nerek, które stwierdza się u osób nie leczonych systematycznie. Często okazuje się, że zakażenie układu moczowego występuje już u nich od wielu miesięcy, a nawet lat, co z czasem prowadzi do zniszczenia miąższu nerek.

W jakim celu podczas terapii stosuje się dializę?

Nerki pełnią niezwykle ważną rolę w organizmie, gdyż m.in. filtrują krew i usuwają z niej toksyczne produkty przemiany materii. Dlatego też, gdy ulegają uszkodzeniom, zachodzi konieczność odtrucia organizmu i usunięcia tych substancji.

W tym celu stosuje się dializę, która jest rodzajem leczenia nerkozastępczego, zastępującego czynność nerek. Pacjenta poddaje się wówczas tzw. hemodializie, czyli dializie pozaustrojowej (najczęściej 3 razy w tygodniu), polegającej na podłączeniu go do aparatu oczyszczającego krew (tzw. sztucznej nerki). Całą krew filtruje się wówcuas w urządzeniu znajdującym się na zewnątrz osoby chorej, skąd potem oczyszczona wraca do organizmu. Zabiegi te przeprowadza się w szpitalu pod okiem fachowego personelu, sprzętu oraz odpowiednich warunków technicznych.

Można również przeprowadzać tzw. dializę otrzewnową, czyli wewnątrzustrojową, podczas której oczyszcza się krew wewnątrz organizmu, nie wyprowadzając jej na zewnątrz. W tym celu wykorzystuje się błonę otrzewnową wyściełającą jamę brzuszną i pokrywającą znajdujące się tu narządy, która pełni rolę półprzepuszczalnej błony dializacyjnej. W jamie brzusznej umieszcza się na stałe specjalny cewnik, gdzie codziennie jest wprowadzany specjalny płyn dializacyjny (4 wymiany po 2 litry), do którego z krwi przechodzą woda i szkodliwe związki.

Ogromnym ułatwieniem jest zastosowanie tzw. cyklera - aparatu, który automatycznie dokonuje wymiany płynu, np. w ciągu nocy. Chorym dostarcza się bezpłatnie płyn dializacyjny, natomiast cykler może być kupiony z funduszów pacjenta. Niestety, koszt aparatu wynosi ok. 30 tys. zł i tylko nielicznych stać na taki wydatek.

Niektóre ośrodki dializacyjne w ograniczonym zakresie wypożyczają aparaty. W bieżącym roku wszystkie dzieci leczone tą metodą otrzymają cyklery zakupione przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, a ponad 100 aparatów ma być rozlosowanych wśród dorosłych.

Jakie są wymagania i ograniczenia w stosowaniu obu metod leczenia?

Głównym ograniczeniem leczenia nerkozastępczego jest ciągle jeszcze za mała liczba ośrodków dializ w niektórych regionach kraju (m.in. w Warszawie) - co wiąże się z problemami ekonomicznymi. Jest to bowiem leczenie bardzo drogie (roczny koszt terapii jednego chorego to ok. 60 tys. zł).

Leczenie to nie jest łatwe dla pacjenta, wymaga jego współpracy i zaangażowania, ścisłego przestrzegania zaleceń lekarza prowadzącego. Chory musi bowiem przejść odpowiednie szkolenie w tym zakresie, ściśle przystosować się do wymaganych specjalistycznych zaleceń, rygorystycznie przestrzegać nawyków higienicznych mających na celu utrzymanie czystości opatrunku osłaniającego dren, a także okolic, w których jest wprowadzony cewnik, oraz strzykawek i płynów dializacyjnych.

Należy regularnie mierzyć temperaturę i szybko informować lekarza o jakichkolwiek zaobserwowanych zmianach, a więc o pojawieniu się bólów w jamie brzusznej, nudnościach, wymiotach, gorączce, a także zmianach wyglądu płynu dializacyjnego, a szczególnie jego zmętnieniu.

Dializę otrzewnową zaleca się zwłaszcza w leczeniu dzieci z ostrą lub przewlekłą niewydolnością neerek, chorych z cukrzycą, niewydolnością wieńcową i sercowo-naczyniową, skłonnością do niskiego ciśnienia, zakażonyhc wirusami zapalenia wątroby typu B i C oraz wirusem HIV czy osób, u których jest jeszcze zachowana resztkowa czynność nerek.

Warunkiem leczenia hemodializą jest możliwość leczenia wytworzenia przetoki tętniczo-żylnej, co jest utrudnione u chorych z miażdżycą, a u pacjentów z chorobami krążenia stanowi dodatkowe obciążenie dla serca,

Do leczenia ciągłą ambulatoryjną dializą otrzewnową (CADO) kwalifikuje się pacjentów bez większej nadwagi, bez przebytych operacji brzusznych, o odpowiednim stopniu inteligencji i sprawności ruchowej.

Czy w Polsce poprawiły się możliwości leczenia w tym zakresie?

Rzeczywiście, w ostatnich latach nastąpiła poprawa w tej dziedzinie. Przed 20 laty mogliśmy poddawać dializie tylko ok. 30% pacjentów, którzy powinni być dializowani - obecnie ponad 2 razy więcej.

Jednak nie dorównujemy jeszcze krajom zachodnim. Ciągle nie mamy możliwości zapewnienia dializ wszystkim chorym. W dalszym ciągu 35% przypadków nie ma gdzie dializować ze względu na brak aparatów, a także na ograniczony przydział płynów dializacyjnych.

Niektórzy chorzy z przewlekłymi chorobami nerek są przecież na te dializy skazani aż do momentu przeszczepienia nerki, na którą nieraz czeka się długo. Są tacy, których dializuje się do końca życia, gdyż nie można u nich dokonać przeszczepu.

Tak więc dla wielu osób przeszczep nerki to szansa na poprawę, a nawet możliwość prawie normalnego życia.

Nazwisko każdego zakwalifikowanego do przeszczepu umieszcza się w ogólnopolskim komputerowym rejestrze biorców i dawców. Zajmuje się nimi instytucja zwana Poltransplantem pośrednicząca w przeszczepach. Kiedy uzyska się nerkę do przeszczepu, dokonuje się wyboru najbardziej zgodnego tkankowo biorcy. Tylko wtedy mamy największą szansę , że nerka podejmie prawidłową pracę w nowym ciele.

Jednak, niestery, jest o nie bardzo trudno. Ciągle jest niewystarczająca liczba nerek, które moglibyśmy użyć do przeszczepu. Dlatego też coraz większą szansą staje się przeprowadzanie tzw. przeszczepów rodzinnych, kiedy swoją nerkę decyduje się oddać choremu członek rodziny. Mamy wtedy największą możliwość nieodrzucenia tego narządu przez organizm. Każdy z nas ma przecież dwie nerki, a do prawidłowego funkcjonowania jest konieczna tylkko jedna z nich. W ten sposób możemy przyspieszyć przeszczep i uchronić chorego przed tzw. schyłkową niewydolnością nerek, uciążliwymi dializami oraz długim oczekiwaniem na odpowiednią nerkę ze zwłok.

Nadzieje lekarzy i chorych wiążą się z szerszą niż dotychczas możliwością powtórnego wykorzystania nerek pobranych od osób po ich śmierci, aby mogły służyć innym. W celu poprawienia tej sytuacji potrzebne jest zrozumienie, akceptacja i wsparcie całego społeczeństwa poprzez udzielanie jeszcze za życia zgody na powtórne wykorzystanie organów ciała.

Należałoby przy tym podkreślić, że poprawiła się skuteczność leczenia immunosupresyjnego w Polsce, zapobiegające nieprzyjęciu przez orbanizm przeszczepionego organu. Zmniejszyła się także liczba odrzuceń nerek i powikłań po operacjach tego typu. Tak więc pacjent, u którego dokonano przeszczepu, ma coraz większą szansę nie tylko na przeżycie, ale i na normalne funkcjonowanie w społeczeństwie.

Najczęstrze choroby nerek

Ostre kłębkowe zapalenie nerek

Przewlekłe kłębkowe zapalenie nerek

Odmiedniczkowe zapalenie nerek

Toksyczne uszkodzenie (zapalenie) nerek

Mocznica (uremia)

Zespół nerczycowy

Rak nerki

Torbielowatość nerek

Najczęstrze choroby dróg moczowych

Kamica dróg moczowych (nerkowa)

Zapalenie cewki moczowej i pęcherza moczowego

Zapalenie miedniczek nerkowych

Nowotwory dróg moczowych

 
nerki, wywiad

Dodaj nowy komentarz