Znieczulenia stomatologiczne

Znieczulenia stomatologiczne

Posted by redaktor | Tags: Stomatologia |

Zabieg w znieczuleniu ogólnym wymaga pracy anestezjologa i pielęgniarki anestezjologicznej oraz sprzętu anestezjologicznego.

Jeśli chorujemy na serce lub na cukrzycę, przed wykonaniem zabiegów stomatologicznych ze znieczuleniem powinniśmy skonsultować się z lekarzem prowadzącym.

Zabiegi wykonywane w znieczuleniu są znacznie mniej obciążające dla zdrowia pacjenta niż zabiegi bez znieczulenia.

Wizyta w gabinecie stomatologicznym nie jest już koszmarem, od kiedy wszystkie zabiegi, nawet te najprostsze, można wykonywać ze znieczuleniem, dzięki któremu nie odczuwamy bólu. Jest to zgodne z panującymi tendencjami we współczesnej medycynie, gdzie podkreśla się korzyści płynące z zastosowania znieczulenia podczas zabiegów, nie tylko zresztą stomatologicznych.

Miejscowe, regionalne i ogólne

  • Znieczulenia miejscowe wykonują stomatolodzy (także chirurdzy i laryngolodzy) w miejscu danego zabiegu. Przy tym znieczuleniu następuje przerwanie dopływu bodźców bólowych do ośrodkowego układu nerwowego za pomocą środków miejscowo znieczulających. Dopływ ten przerywany jest na drodze między miejscem, które boli, a mózgiem - np. blokuje się w danym obszarze wiązki nerwów.
  • Znieczulenia regionalne są wykonywane z reguły przez anestezjologów. Środek miejscowo znieczulający podawany jest w okolicę bardziej oddaloną od miejsca operowanego - w miejsca przebiegu nerwów lub pni nerwowych albo rdzenia kręgowego.
  • Natomiast w znieczuleniu ogólnym, przy którym konieczna jest obecność anestezjologa, podaje się leki znieczulające działające ogólnie, głównie z grupy narkotyków, które blokują percepcję bodźców bólowych.

Zablokować ból

Znieczulenia stomatologiczne miejscowe wykonuje się na życzenie pacjenta. Znieczulenia ogólne są bezwzględnie konieczne przy zabiegach z zakresu chirurgii stomatologicznej. O metodzie znieczulenia decyduje stomatolog, w zależności od rodzaju zabiegu i stanu zdrowia pacjenta.

Na ogół stomatolodzy używają środków miejscowo znieczulających, które przerywają przewodnictwo nerwowe w okolicy operowanej, a więc znieczulają pojedynczy ząb lub grupę kilku zębów, niekiedy jest to większy obszar - np. 1/4 uzębienia. Najbardziej znane są znieczulenia międzywięzadłowe, czyli potocznie mówiąc Đ w dziąsło, blokujące czucie bólu w danym miejscu. Leki znieczulające podawane są w postaci zastrzyków. Nie ma tu groźby przedawkowania z powodu niewielkiej ilości potrzebnej do osiągnięcia efektu przeciwbólowego. Leki miejscowo znieczulające to amidy lub estry o dość skomplikowanej strukturze.

Środki te działają szybko, po kilku minutach od ich zastosowania. Planując zabieg, stomatolog określa, w którym momencie należy wykonać znieczulenie. Pozytywną stroną znieczuleń przewodowych jest to, że pacjent nie odczuwa bólu w czasie zabiegu i przez pewien czas po zabiegu. Jest to ważne np. przy tzw. zatruwaniu zęba, czyli przy wprowadzaniu do zęba środka powodującego ból. Można wówczas podać leki znieczulające działające dłużej, tak aby okres największego natężenia bólu był niezauważalny dla pacjenta.

Jak we śnie

Znieczuleń ogólnych nie wykonuje się na życzenie pacjenta. Jednakże zdarzają się osoby, które tylko pod tym warunkiem pozwolą stomatologowi na wykonanie jakichkolwiek zabiegów. Powodem jest oczywiście ich lęk przed dentystą. Takie znieczulenie wykonuje się zawsze przy operacjach z zakresu chirurgii szczękowej. Chodzi tu o zabiegi inwazyjne, np. wtedy, gdy trzeba wykonać otwarcie zatoki.


Ponieważ znieczulenie ogólne jest znieczuleniem złożonym, stosuje się tu wiele leków o różnym profilu działania. Dzięki temu pacjent zapada w sen, nie czuje bólu, następuje u niego zwiotczenie mięśni. Chemicznie najprostszym lekiem o silnym działaniu przeciwbólowym jest podtlenek azotu (N2O). Pozostałe leki są już bardziej złożone chemicznie. W znieczuleniu ogólnym stosujemy barbiturany (wywołują sen), narkotyki (uśmierzają ból), środki zwiotczające mięśnie.

Zabieg wykonywany w znieczuleniu ogólnym wymaga pracy anestezjologa i pielęgniarki anestezjologicznej. Konieczny jest sprzęt anestezjologiczny (m.in. aparat do znieczulenia, sprzęt monitorujący, wiele leków i innych zabezpieczeń na wypadek niespodziewanych powikłań). Niekoniecznie trzeba przeprowadzać ten zabieg na sali operacyjnej, czasem wystarczy fotel dentystyczny w gabinecie stomatologa. Jeśli jednak są to duże zabiegi z zakresu chirurgii stomatologicznej, sala operacyjna jest konieczna.

Podczas zabiegu w znieczuleniu ogólnym, a także w regionalnym oraz w okresie pooperacyjnym stale monitoruje się czynności życiowe pacjenta (np. EKG, ciśnienie krwi, wysycenie tlenem krwi chorego, wydechowy dwutlenek węgla, głębokość znieczulenia, ewentualną utratę krwi), podaje się niezbędne leki i płyny.

Najczęstszym powikłaniem znieczulenia ogólnego są nudności i wymioty pooperacyjne, oczywiście o charakterze przejściowym. Mogą też wystąpić zaburzenia widzenia, równowagi, wydłużony czas reakcji. Nie można jednak zapominać, że znieczulenie jest zabiegiem medycznym i zawsze istnieje ryzyko różnych powikłań.

Różne reakcje

Nie wszyscy pacjenci gabinetów stomatologicznych chcą mieć wykonane znieczulenie, np. przy plombowaniu zębów. Mają oni tak wysoki próg tolerancji bólowej, że nie jest im to potrzebne. Zdarzają się także przypadki ludzi, którzy skarżą się, że nie działają na nich środki znieczulające. W sporadycznych sytuacjach może się to wiązać - niestety - z nieodpowiednią techniką podania znieczulenia. Częściej ma to związek ze stanem zapalnym. Jest to bowiem znana prawda anestezjologiczna, że tam, gdzie wytworzył się stan zapalny, nie działa znieczulenie miejscowe, co jest wynikiem niższego pH okolicy zmienionej zapalnie. Stomatolog może wówczas ominąć środowisko zapalne zęba i znieczulić większy obszar zębów.

Trzeba podkreślić, że wszystkie reakcje na znieczulenie zależą od indywidualnej wrażliwości organizmu. Każdy z nas bowiem reaguje inaczej na leki. Najważniejsze w znieczuleniach jest jednak zawsze to, by w czasie zabiegu nie odczuwać bólu.

Jeśli zdarza nam się w kilka godzin po wizycie u dentysty, w czasie której wykonano zabieg ze znieczuleniem odczuwać jeszcze ból, warto wtedy zażyć środki przeciwbólowe, aby nie pozwolić narosnąć temu bólowi. Specjaliści uważają zresztą, że odczuwanie dyskomfortu po zabiegu stomatologicznym ma często podłoże psychologiczne. Ludzie po prostu źle znoszą zabiegi w rejonie jamy ustnej.

Trudni pacjenci

U kobiet w ciąży należy bardzo dokładnie rozważyć wykonywanie jakichkolwiek zabiegów stomatologicznych i skonsultować je z prowadzącym ginekologiem.

Jeśli ciężarna ma np. ropnie w jamie ustnej, trzeba wówczas wykonać tzw. sanację, gdyż może to grozić zakażeniem uogólnionym, niebezpiecznym też dla płodu. Warto podkreślić, że każda ciężarna powinna mieć uporządkowane uzębienie, nie tylko bowiem ropnie są niebezpieczne. Leki znieczulające miejscowo podane kobiecie w ciąży w niewielkich ilościach nie powinny zaszkodzić dziecku, ale należy zachować tu wszelkie środki ostrożności.

Dzieci na ogół należą do grupy trudnych pacjentów, ponieważ zwykle boją się nawet samego dentysty. Wykonuje się u nich zarówno znieczulenia miejscowe, jak i ogólne. Dotyczy to kłopotów z zębami mlecznymi i stałymi. Gdyby dzieci nie były znieczulone, w większości przypadków stomatolog nie mógłby wykonać żadnego zabiegu. Lepiej zresztą nie narażać dziecka na stresy i podać znieczulenie, niż zniechęcić je na całe życie do wizyt u dentysty, nie stosując środków znieczulających.

W przypadku znieczulenia ogólnego u małych pacjentów często środek usypiający aplikuje się im doodbytniczo lub wziewnie, a dopiero później wykonuje się wkłucie do żyły (od czego zaczyna się działalność anestezjologa u dorosłych).

Środki ostrożności

Zawsze przed zabiegiem wykonywanym w znieczuleniu ogólnym, czy też regionalnym trzeba zrobić badania laboratoryjne.

Pacjent leczący się z powodu jakiejś choroby przed wizytą u stomatologa powinien skonsultować się ze swoim lekarzem prowadzącym. Ważną rolę bowiem odgrywa tu ogólny stan zdrowia.

Czasami przed zabiegiem ze znieczuleniem trzeba wykonać dodatkowe badania. Dotyczy to m.in. osób chorych na serce, które powinny poddać się badaniu EKG. Cukrzycy natomiast muszą mieć w czasie wykonywania zabiegów stomatologicznych wyrównaną cukrzycę, ponieważ te zabiegi mogą ją rozregulować. Często stomatolodzy każą wykonywać badanie układu krzepnięcia, gdyż u niektórych ludzi po wyrwaniu zęba (ekstrakcji) dochodzi do dość dużych krwotoków. Nie są one groźne dla zdrowia, ale mogą utrudniać gojenie miejsca po usuniętym zębie. Ważne jest również to, czy pacjent nie jest uczulony na środki znieczulenia miejscowego, choć są to dość rzadkie przypadki. Warto dodać, że u niektórych osób zdarzają się niekiedy objawy, które mogą być interpretowane jako uczulenie. Tymczasem jest to związane z donaczyniowym podawaniem leku znieczulającego. Te objawy to np. przejściowe zaburzenia smaku, widzenia, czy nawet utrata świadomości.

Ponieważ w medycynie, jak wiadomo, może zdarzyć się wszystko, stomatolodzy i anestezjolodzy muszą być na to przygotowani. W każdym gabinecie stomatologicznym powinien być zestaw przeciwwstrząsowy z lekami ratującymi życie.

znieczulenia, leczenie próchnicy, próchnica

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany) wt., 05/29/2012 - 14:41

Dzięki , bardzo pomocne .

Dodaj nowy komentarz