Mam problem z prostatą
Od pewnego czasu propaguje się u nas profilaktykę raka piersi, uczy jak kobiety powinny kontrolować swój stan zdrowia pod tym względem. Natomiast zbyt mało uwagi poświęca się chorobie związanej z wiekiem mężczyzn, tj. rakowi gruczołu krokowego. Czy tu też nie można stosować pewnej profilaktyki? Mam 45 lat. Niedawno z powodu bólów krzyża zrobiono mi USG jamy brzusznej, podano wymiary prostaty 51 x 38 mm. Nie wiem, czy to jest prawidłowa wielkość, bo lekarz internista nie udzielił mi żadnych wyjaśnień. Dlaczego to nie urolog ocenia wyniki? Czy choroba zaczyna się dopiero wtedy, gdy pojawiają się trudności z oddawaniem moczu? Czy wtedy nie jest za późno na leczenie? W jakim momencie powinien interweniować chirurg, kiedy można pokonać chorobę lekami? Wrocławianin
Lekarz radzi:
Wiadomo, że wraz ze starzeniem się pojawiają się w organizmie człowieka różne chorobowe zmiany. W układzie moczowym obserwuje się m.in. zaburzenia w oddawaniu moczu. Najczęstszą przyczyną tych dolegliwości u mężczyzn bywają choroby stercza zwanego inaczej prostatą. Głównie łagodny przerost prostaty, czyli gruczolak i rak stercza.
Statystyki potwierdzają, że ponad 35% mężczyzn około 45.-60. roku życia ma kliniczne objawy utrudnionego oddawania moczu. W początkowym okresie łagodnego przerostu stercza pojawia się przykre uczucie podrażnienia pęcherza, parcia na mocz, zwiększa się częstotliwość jego oddawania, szczególnie w nocy. Ponadto oddawanie moczu przedłuża się, strumień staje się cienki, a bywa, że wycieka kropelkami.
W drugim okresie choroby następuje zaleganie moczu w pęcherzu moczowym, powstają w nim uchyłki i tworzą się kamienie pęcherzowe. W trzecim zaś narastające zaleganie moczu powoduje rozstrzeń pęcherza i objawy upośledzenia czynności nerek. Może też dołączyć się stałe zakażenie układu moczowego i powtarzające się epizody zatrzymania moczu.
Podobne objawy można zaobserwować w przypadku raka gruczołu krokowego. Zdaniem prof. Grzegorza Madeja, kierownika Kliniki Nowotworów Układu Moczowego stołecznego Centrum Onkologii, w krajach wysoko rozwiniętych następuje stały wzrost zachorowań na raka prostaty. W Polsce, w ciągu bieżącego roku musimy liczyć się z zachorowaniem około 3 tys. mężczyzn, a w roku 2015 może zachorować aż około 20 tys. mężczyzn.
Aby zapewnić wczesne wykrycie choroby, co daje szansę wyleczenia, przewiduje się wprowadzenie w przychodniach rejonowych obowiązkowego badania palpacyjnego przez odbytnicę wszystkich pacjentów płci męskiej powyżej 50. roku życia.
Złożona została również propozycja, aby oprócz tego rutynowego badania, dla potwierdzenia ewentualnych podejrzeń, wprowadzić obowiązek badań przesiewowych mężczyzn powyżej 50. roku życia, które obejmowałyby oprócz badania palcem przez odbyt określenie poziomu białka PSA, czyli antygenu swoistego dla raka gruczołu krokowego, badanie ultrasonograficzne (USG), ewentualnie oznaczenie FKst, czyli fosfazy kwaśnej pochodzenia sterczowego.
Wykonanie takiego kompletu badań umożliwiłoby bardzo wczesne wykrywanie raka stercza, co nie tylko zwiększyłoby wskaźnik wyleczeń, zapobiegło wielu ludzkim tragediom, ale także obniżyłoby wysokie koszty leczenia chorych z zaawansowaną postacią raka prostaty i przeznaczenie tych pieniędzy na profilaktykę i rozwój bazy technicznej lecznictwa onkologicznego.
U chorych z zaawansowanym rakiem prostaty tylko u 10% można liczyć na radykalne leczenie operacyjne. U pozostałych terapia polega na zmniejszaniu dolegliwości, polepszaniu jakości życia pacjenta, przedłużaniu życia. Zastosowanie terapii hormonalnej może je przedłużyć nawet o kilka lat.
Wśród powodów wzrastającej liczby zachorowań na raka gruczołu krokowego można wymienić m.in. wydłużanie się życia ludzkiego, predyspozycje dziedziczne, niewłaściwą, wysokotłuszczową dietę, palenie tytoniu, nadużywanie alkoholu. Nie mamy informacji, jakie rozpoznanie w konkretnym Pana przypadku postawił lekarz internista. Radzimy więc przeprowadzenie wymienionych wyżej badań laboratoryjnych, wykonanie USG, najlepiej transrektalnego, tj. przez odbytnicę, oraz zdjęcia RTG kręgosłupa lędźwiowego. Wszystkie te badania trzeba pokazać urologowi, który podejmie decyzję, co należy dalej robić i czy w ogóle jest powód do jakiegoś niepokoju.
Czas interwencji chirurgicznej (operacji radykalnej lub innej o mniejszym zakresie) bądź decyzja o leczeniu zachowawczym zależy od rozpoznania i stopnia zaawansowania choroby.
Dobrze się stało, że poruszył Pan problem tych męskich dolegliwości. Uświadomienie i zrozu-mienie tego zagadnienia wśród starszej części męskiej populacji przyczyni się zapewne do zmniejszenia późnych rozpoznań chorób gruczołu krokowego.
dr n. med. Lech Sztymirski
"Żyjmy dłużej" nr 1 (styczeń) 1998


Dodaj nowy komentarz