Jak leczyć świerzb?
Moja córka brała udział w kursach specjalistycznych i przez pewien czas mieszkała poza domem. Po powrocie na palcach i w zgięciach dłoni ma drobne, swędzące krostki, często je drapie. Boję się, że może to być świerzb, choć rygorystycznie przestrzegamy higieny. Czy jest on zaraźliwy? Jak sobie z nim poradzić? Proszę o kilka informacji o tej wstydliwej chorobie. Jadwiga z Suwałk
Lekarz radzi:
Takie objawy rzeczywiście mogą wskazywać na świerzb. Nie należy jednak traktować go jako czegoś wstydliwego, gdyż jest to choroba bardzo zaraźliwa. Wywołują ją świerzbowce, które łatwo przenoszą się podczas bezpośredniego kontaktu z osobą zakażoną.
Świerzbem można się m.in. zarazić śpiąc w czyjejś pościeli lub pożyczając np. ubranie od osoby chorej. Jest prawdopodobne, że córka, mieszkając w internacie, znalazła się w takiej sytuacji.
Swędzące grudki występują przede wszystkim na bocznych powierzchniach palców rąk, ale mogą się też pojawiać na pośladkach, brzuchu, w pachwinach, pod pachami. Swędzenie nasila się nocą, kiedy skóra jest rozgrzana.
Leczenie świerzbu jest proste i polega na smarowaniu ciała specjalnym preparatem. W zależności od zastosowanego leku kuracja trwa od 2 do 5 dni. Ważne jest, żeby wraz z osobą zakażoną leczeniu poddali się wszyscy domownicy, nawet jeśli nie mają objawów choroby. Po zakończonej kuracji należy całą używaną wcześniej bieliznę osobistą, pościel, ręczniki starannie wyprać, wyprasować. Najlepiej nie używać jej co najmniej przez dwa tygodnie. Dopiero wtedy można mieć pewność, że świerzbowca już nie ma.
Ponieważ obecnie świerzb nie występuje już tak często jak przed laty, można go pomylić z innymi chorobami objawiającymi się świądem i wysypką, np. objawami alergii. Dlatego radzimy przed podjęciem kuracji zasięgnąć porady dermatologa, a leczenie prowadzić według jego wskazówek.
Hanna Kurnatowska
"Żyjmy dłużej" nr 1 (styczeń) 2000


Dodaj nowy komentarz