Leki odpornościowe roślinne

Leki odpornościowe roślinne

Posted by redaktor | Tags: Medycyna alternatywna |

Leki pochodzenia naturalnego wpływające stymulująco na funkcje odpornościowe organizmu mogą stanowić ważną broń w walce z infekcjami bakteryjnymi, wirusowymi i grzybiczymi.

Niektórzy z nas nawet w czasie największych epidemii grypy lub przeziębień są zdrowi i nie chorują, inni zapadają łatwo na wszystkie możliwe infekcje. Do pierwszej grupy należą osoby o dużej odporności, ci drudzy to osoby o osłabionym układzie immunologicznym, który nie stanowi wystarczającej ochrony przed bakteriami i wirusami wnikającymi do organizmu.

Nawracające infekcje to objaw mogący towarzyszyć różnym schorzeniom, dlatego też pacjent powinien najpierw zostać dokładnie przebadany przez lekarza pierwszego kontaktu. Jeśli internista nie znajdzie żadnej przyczyny tych infekcji, chorego trzeba skierować na badania immunologiczne, które pozwolą wyjaśnić, jakie ogniwo układu odpornościowego źle działa. Inne leki stosujemy bowiem w przypadku złego funkcjonowania układu granulocytów, inne przy zaburzeniach różnych funkcji leukocytów jednojądrowych (limfocyty, monocyty). Leczenie zaburzeń układu odpornościowego powinien prowadzić immunolog.

Leki pochodzenia naturalnego mogą być skutecznym środkiem wspomagającym terapię w osłabionej odporności organizmu, należy jednak ściśle przestrzegać pewnych reguł ich używania. W skład tych leków wchodzi szereg substancji o silnym i wielokierunkowym działaniu na różne układy naszego organizmu i nie można stosować ich zbyt często, zbyt długo i w zbyt dużych dawkach. A to są najczęstsze grzechy, które się popełnia, używając tych leków. Zasad tych nie przestrzega również większość producentów, nie umieszczając w ulotkach stosownych informacji.

Z tego też względu chcemy przekazać pewne informacje wynikające m. in. z kilkuletnich badań własnych.

Jeżówki

Najbardziej znane i szeroko stosowane jako leki immmunostymulujące są trzy gatunki jeżówek:

  • Echinacea purpurea (L.) Moench - jeżówka purpurowa,
  •  Echinacea angustifolia DC - jeżówka wąskolistna,
  • Echinacea pallida (Nutt.) - jeżówka blada.

Pierwsze opisy jeżówek ukazały się w wieku XVIII: w roku 1737 w "Cataloque of Plants, Fruits, and Trees Native to Virginia", napisanym przez Johna Claytona z Wirginii, oraz w opracowanej przez Frederica Gronoviusa i wydanej w roku 1762 "Flora Virginica".

Jeżówki stosowane były pierwotnie w medycynie ludowej przez Indian Ameryki Północnej jako leki o wielokierunkowym działaniu, także jako środek przeciw jadowi węży. W wieku XVIII i XIX ziele i korzenie jeżówek były szeroko wykorzystywane przez białych mieszkańcow Stanów Zjednoczonych w leczeniu najróżniejszych dolegliwości, m.in. reumatyzmu, kaszlu, bólów głowy, a w okresie wojny secesyjnej powszechnie do opatrywania ropiejących ran żołnierzy.

Do lecznictwa europejskiego jeżówki trafiły w wieku XIX - początkowo stosowane jako składniki leków homeopatycznych, później stały się powszechnie używanym lekiem. Obecnie są dostępne liczne preparaty immunostymulujące otrzymywane z korzeni i części nadziemnych jeżówki purpurowej i wąskolistnej. Surowce zawierają różnorodne substancje czynne i wiadomo, że kilka grup związków bierze udział w stymulacji funkcji układu odpornościowego.

W jeżówce wąskolistnej występują polisacharydy, echinakozyd oraz fenolokwasy w połączeniu z innymi związkami. Surowce otrzymywane z jeżówki purpurowej nie zawierają echinakozydu, występują w nich natomiast polisacharydy oraz fenolokwasy i ich połączenia. Wydaje się, że polisacharydy, obecne również w niektórych innych roślinach (np. rumianek, nagietek), to związki szczególnie ważne dla zwiększania odporności organizmu.

Preparaty jeżówki purpurowej (Echinacea purpurea) i jeżówki wąskolistnej (Echinacea angustifolia), dostępne na naszym rynku farmaceutycznym, zostały przebadane przez nasz zespół. Są to dobre, silnie działające immunostymulatory. Nie należy jednak przekraczać u dorosłego dawki dobowej 60 kropli dla soku lub 3 tabletek dla preparatów sproszkowanych. Lek należy podawać nie dłużej niż przez 10 dni, można powtórzyć kurację po minimum 10 - dniowej przerwie. Dobre wyniki daje również stosowanie leku co drugi dzień, przez 20 dni.

Niebezpieczeństwo przedawkowania jest większe w przypadku soku niż preparatów sproszkowanych i tabletek.

Aloes

Dobrym immunostymulatorem jest również biostymina - wyciąg z liści aloesu. Aloesy to sukulenty o dużych, mięsistych i obfitujących w sok liściach (często kolczasto zakończonych), rosnące na terenach górskich i stepowych.

Sok wyciekający z liści, po zagęszczeniu zwany aloną, służy do wyrobu leków przeczyszczających. Natomiast białawy, śluzowaty żel aloesowy wyciskany ze zmiażdżonych liści jest stosowany w leczeniu oparzeń i zranień. Wyciągi z liści są używane wewnętrznie w tzw. terapii bodźcowej według Fiłatowa jako środek wzmacniający. Żel i wyciągi otrzymuje się głównie z gatunku Aloe vera (L.) występującego w rejonie Morza Śródziemnego i w Afryce Południowej.

Żel z liści zawiera polisacharydy, aminokwasy i lipidy. To właśnie polisacharydy aloesu działają immunotropowo, a substancje, których natury chemicznej jeszcze nie poznano, obecne w liściach Aloe vera, hamują wytwarzanie mediatorów stanu zapalnego.

I tutaj należy ściśle przestrzegać zasady niestosowania zbyt dużej dawki. Jak wykazały nasze badania, podana doustnie biostymina działa silniej od podanej podskórnie i nie wolno przekraczać dawki jednej ampułki dziennie. Nie należy prowadzić leczenia dłużej niż przez 10 dni bez konsultacji z immunologiem.

Olejki eteryczne

Miło, świeżo pachnące kwiaty lawendy, które były ulubionym dodatkiem do kąpieli starożytnych Greków i Rzymian, to szczególnie interesujący surowiec leczniczy, pozyskiwany głównie z pochodzącego z basenu Morza Śródziemnego gatunku Lavandula officinalis Chaix.

Najdawniej było znane i wykorzystywane dezynfekujące działanie olejku z lawendy. Według znanej opowieści kaletnik Grasse uchronił się od zarazy dzięki temu, że perfumował własne wyroby skórzane olejkiem lawendowym. To spowodowało, że ludzie zaczęli wieszać pęczki lawendy w swoich domach, aby bronić się przed chorobami zakaźnymi. W czasach pierwszej wojny światowej Francuz Gafetosse leczył rannych, wykorzystując antyseptyczne właściwości olejku lawendowego. W medycynie współczesnej kwiaty lawendy i destylowany z nich olejek eteryczny z głównymi składnikami - estrami linalolu są stosowane jako leki uspokajające, usposabiające do snu i żółciopędne.

Stymulujący wpływ olejku lawendowego na mechanizmy odporności (poza działaniem przeciwdrobnoustrojowym) to jeszcze jedna, nowo stwierdzona możliwość używania tego surowca w terapii - potwierdziły to badania naszego zespołu.

Drzewo herbaciane - Melaleuca alternifolia (L.) - to gatunek występujący w Australii, stosowany w celach leczniczych przez pierwotnych mieszkańców tego kontynentu, Aborygenów. Nazwa "drzewo herbaciane" pochodzi z czasów podróży kapitana Cooka, który liści Melaleuca alternifolia używał jako herbaty leczniczej.

Olejek drzewa herbacianego, którego podstawowymi składnikami są terpinen-4 ol i 1,8 cyneol, to skuteczny środek przeciwbakteryjny i przeciwgrzybiczy szeroko stosowany w lecznictwie Australii. Duże zapotrzebowanie na ten cenny olejek spowodowało, że drzewo herbaciane jest uprawiane na znacznych obszarach, głównie podmokłych terenów Południowej Walii na kontynencie australijskim. Stwierdzone przez nas działanie stymulujące mechanizmy odporności rozszerza możliwości wykorzystania olejku drzewa herbacianego w terapii.

Najlepiej stosować na zmianę olejek lawendowy (inhalacja wieczorem) i olejek drzewa herbacianego (tea tree oil) do inhalacji rano. Inhalacje należy prowadzić przez pierwsze trzy dni infekcji. Do szklanki gorącej wody dodać 5 kropli olejku, oddychać swobodnie (bez przykrywania głowy ręcznikiem) przez kilka minut. Można cykl inhalacji powtórzyć po tygodniu.

Jednym z ważniejszych surowców naturalnych stosowanych w lecznictwie do stymulacji układu odpornościowego są szczyty wiecznie zielonych krzewów z gatunku Thuja occidentalis (L.), zawierające jako związki czynne polisacharydy. Wyciągi z tego surowca wchodzą w skład preparatów złożonych stosowanych w celu zwiększenia odporności.

Oczywiście należy też pamiętać, że nie można stosować ich zbyt często i zbyt długo.

Inne leki roślinne

Następną grupą leków naturalnych wpływających na układ odpornościowy są rośliny adaptogenne - Panax ginseng C. A., Panax qinquefolium (L.), Panax japonicus C. A. Meyer oraz Eleuterococcus senticosus Maxim. Okazało się, że poza ogólnie tonizującym wpływem na organizm substancje czynne tych surowców działają stymulująco na niektóre mechanizmy odporności.

Najsłynniejszy z nich, ginseng (żeń - szeń) znany jest w chińskiej medycynie ludowej jako korzeń życia, określany przez "Chinese Materia Medica" jako lek, który daje "spokój umysłu" (o żeń - szeniu pisaliśmy wielokrotnie w "Żyjmy dłużej" - przyp. red.).

Również znany od dawna dziurawiec zwyczajny, Hypericum perforatum (L.), wciąż znajduje nowe zastosowania w lecznictwie. To surowiec o wielokierunkowym działaniu. Używany jako lek przewodu pokarmowego, w Polsce głównie w schorzeniach wątroby, w ostatnim okresie okazał się skutecznym lekiem przeciwdepresyjnym, a także immunostymulującym.

Jednym z ważniejszych surowców naturalnych stosowanych w lecznictwie do stymulacji układu odpornościowego są szczyty wiecznie zielonych krzewów z gatunku Thuja occidentalis (L.), zawierające jako związki czynne polisacharydy. Wyciągi z tego surowca wchodzą w skład preparatów złożonych używanych w celu zwiększenia odporności.

Na zakończenie jeszcze raz chcielibyśmy przypomnieć, że leków odpornościowych nie należy podawać w zbyt dużych dawkach, a terapię trzeba stosować pod kierunkiem lekarza.

Jeśli bierzesz antybiotyki...

W wielu przypadkach złe działanie układu odpornościowego jest wynikiem m.in. długotrwałej antybiotykoterapii (zaburzenie prawidłowej flory bakteryjnej jelit, rozwój grzybów). Chorzy zażywający antybiotyki powinni jeść dużo kiszonek (kapusta, ogórki, kwaśne mleko, kefiry i jogurty o krótkim okresie ważności) oraz stosować preparaty zawierające różne Lactobacillus (pałeczki kwasu mlekowego). Jak wykazały nasze badania, najlepszą immunostymulację uzyskuje się podając jednocześnie pałeczki Lactobacillus i olej z wątroby rekina, immunostymulator pochodzenia zwierzęcego.

Należy pamiętać o tym, że lek odpornościowy podany w zbyt dużej dawce może, zamiast pobudzenia układu odpornościowego, wywrzeć efekt odwrotny - a mianowicie obniżyć odpowiedź immunologiczną.

leki roślinne

Dodaj nowy komentarz